Weszłam do pokoju, by poprosić Amber o podpis na jakimś papierze, ale kiedy weszłam zmieszałam się. Amber siedziała na podłodze, objęta przez Nickolasa.
-Eech...Amber, mogłabyś tu podpisać? Ale jeśli przeszkadzam...
-Nie, nie...już podpisuję.
Zerwała się z podłogi i podpisała papier.
-To...ja już wyjdę...
Amber? To akurat krótkieO.o
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz