-Nie wątpię, że znalazłaś sobie chłopaka, Nino-dodałam do wypowiedzi Amber, nie bez złośliwości. Przeciwnie, to zdanie było wręcz nasączone złośliwością. Wykonała ruch, jakby chciała mnie ugryźć. W końcu ona i Grachi wyszły, Nina wykonując dodatkowo pełne pogardy ruchy biodrami. Z Amber przybiłyśmy piątkę i zaczęłyśmy się śmiać.
-I ta jej mina...UFF! Niezłe-przyznała.
Amber?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz