Była 5,30. Wyłączyłam budzik i prawie śpiąc włączyłam ekspres do kawy. Poszłam do łazienki i wzięłam szybki prysznic. Pomalowałam się lekko i założyłam wybrany na szybko strój

Szybko wypiłam kawę i wyszłam z pokoju. Założyłam w biegu fartuch i weszłam do szpitala. Jak zwykle było tu mnóstwo ludzi. Poszłam pierwszy raz do pokoju lekarzy jako lekarz.
-Amber,to ty jesteś tu nowa,prawda?-zapytała Hariet ginekolog
-Tak-odpowiedziałam z uśmiechem.
-Tam na końcu korytarza czeka na Ciebie stażystka. Twoja stażystka-powiedziała Amanda
-Moja stażystka? Mam stażystkę?-zapytałam zdzwioniona
-Tak-odpowiedziała z uśmiechem. W lekkim szoku wyszłam z pokoju i poszłam do MOJEJ stażystki
-Amber Wellington?-zapytała dziewczyna
-Tak. Ty pewnie jesteś moją stażystką,prawda?-zapytałam
-Tak,Lilianne Lavaly. Na chirurgię i pediatrię-odpowiedziała
-Ok. Chodź,pokażę Ci co i jak-uśmiechnęłam się
Lilianne?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz